sobota, 29 grudnia 2018

13. dzień 22.06.2019r. (sobota) Trutowo - Obory 16,9 km




g. 4:40 pobudka, śniadanie
g. 5:15 – 5:20 deklaracja pisemna do wyjścia pielgrzymów
0 km (2,5 km) g. 5:30 wyjście Trutowo
2,5 km (1,4 km) g. 6:05 Wymyślin
3,9 km (2,7 km) g. 6:30 Dąbrówka Katecheza i świadectwa
6,6 km (3,2 km) g. 7:10 Zajeziorze
9,8 km (3,2 km) g. 7:50 – 8:20 Sikórz Postój 1 nad jeziorem. Różaniec
13,0 km (1,2 km) g. 9:10 Stalmierz
14,2 km (2,7 km) g. 9:25 Głęboczek
16,9 km g. 10:00 Obory Sanktuarium M. B. Bolesnej i klasztoru OO. Karmelitów w Oborach 
g. 10:10 - zakwaterowanie (Dom Pielgrzyma), możliwa spowiedź
g. 11:0017:30 Wieczernik KRÓLOWEJ POKOJU Sobotnie Wieczerniki Królowej Pokoju w Oborach mają charakter spotkań modlitewno-ewangelizacyjnych. Pielgrzymi gromadzą się w Sanktuarium, w którym od 400-lat znajduje się wsławiona łaskami Cudowna Figura Matki Bożej Bolesnej. Ona jest największą ozdobą i skarbem oborskiego Sanktuarium.
g. 11:00Odsłonięcie Cudownej Figury Matki Bożej Bolesnej
g. 12:00Msza św. w intencji Pielgrzymów
g. 15:00Koronka i Adoracja Krzyża
g. 16:00Procesja szkaplerzna z figurą Matki Bożej
g. 21:00 - Apel Maryjny
Specyfika trasy:
Odległość: 16.9km. Czas: 4:30. W górę: 116m. W dół: 109m.
Drogi asfaltowe: 11,5 km
Drogi leśne: 0,5 km
Drogi polne: 4,9 km
W sumie: 13 dni, Odległość: 384.5km. Czas: 109:30. W górę: 1810m. W dół: 1917m.
Drogi asfaltowe: 224,4 km
Drogi leśne: 89,5 km
Drogi polne: 70,6 km

Przedstawiamy trasę, ciekawe miejsca oraz program I Pielgrzymki z Lubina do Gietrzwałdu.

Trzynasty dzień na Kujawach. Krajobraz na Pojezierzu Dobrzyńskim miejscami silnie pagórkowaty. Na naszej drodze mamy dwa duże jeziora, Jezioro Moszczonne i Jezioro Oborskie. Dystans krótki, zaledwie 16,9 km. Od Trutowa do Obór przechodzimy tylko przez niewielkie wsie i przysiółki. Dochodzimy na godz. 10:00, aby wziąć udział w sobotnim Wieczerniku Królowej Pokoju w Oborach, które mają charakter spotkań modlitewno-ewangelizacyjnych. Pielgrzymi gromadzą się w Sanktuarium od blisko 20 lat, w którym od 400-lat znajduje się wsławiona łaskami Cudowna Figura Matki Bożej Bolesnej. Ona jest największą ozdobą i skarbem oborskiego Sanktuarium.

Specyfika trasy:
Z Trutowa lokalnymi drogami asfaltowymi dochodzimy do niewielkiego Zajeziorza nad jeziorem Moszczonne. Dalej drogami polnymi do Sikórza (9,8 km), gdzie nad wodą jedyna dzisiaj przerwa. Stad lasem i drogą polną do Stalmierza (13,0 km). Szosą obok Jeziora Oborskiego, udajemy się do widocznego na wzgórzu Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej i klasztoru OO. Karmelitów w Oborach.

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, na zewnątrz i przyroda

Klasztor karmelitów z XVII w. oraz Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach położone są 20 km od Golubia-Dobrzynia w diecezji płockiej. Jest to miejsce naznaczone szczególną obecnością Maryi w znaku łaskami słynącej figury Matki Bożej Bolesnej.
W skład wchodzą: Kościół w Oborach, ołtarz główny i ołtarze boczne. Kaplica Opatrzności, organy i chór.
Kalwaria (niegdyś – Grodzisko) i Droga Krzyżowa w plenerze. Kaplica Pamięci. Krypta grobowa o. Wincentego.
Całoroczna Szopka Bożonarodzeniowa. Wizerunki Matki Bożej Szkaplerznej. Źródełko Eliasza

Pieta Oborska
Do Piety Oborskiej, Matki Bożej Bolesnej w Oborach pielgrzymi przybywają od czterech wieków. Tą wsławioną cudami niewielką figurę przywieźli do oborskiego klasztoru karmelici z konwentu bydgoskiego w 1605 r. Prosta rzeźba z drzewa lipowego jest dziełem artysty pomorskiego (prawdopodobnie karmelity), pochodzącym z XIV wieku. Przedstawia Bolesną Matkę pochyloną nad zdjętym z Krzyża i złożonym na Jej kolanach ciałem Syna. „Już w Bydgoszczy Pieta uznawana była za cudowną figurę. Gdy trafiła do Obór, w księdze przechowywanej w oborskim klasztorze odnotowywano liczne zapisy cudownych uzdrowień (np. z 1627 r. o uzdrowieniu z kalectwa chorążego Łosia czy dziecka niewidomego od urodzenia)”.
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, ślub i w budynku
Początki położonej na ziemi dobrzyńskiej miejscowości wiążą się z grodem na najwyższym w okolicy, trudnodostępnym wzgórzu. Miejscowa ludność nazywała go Grodziskiem. W 1605 r. na szczycie wzniesiono pierwszy drewniany kościół i skromne zabudowania klasztorne, których fundatorem byli Łukasz i Anna Rudzowscy - właściciele majątku Obory. Jednocześnie sprowadzili z Bydgoszczy karmelitów, obiecując im połowę swych dóbr jako uposażenie klasztoru.
W 1612 r. całe założenie klasztorne strawił pożar. Anna Rudzowska, wówczas już wdowa, oddała karmelitom pozostałą połowę swych dóbr, zobowiązując do odbudowania klasztoru. Nowy kościół (także drewniany) zakonnicy wznieśli do 1618 r., ale w nowym już miejscu - na płaskowyżu u podnóża Grodziska. Samo zaś Grodzisko przekształcone zostało do 1686 r. w Kalwarię. Ta nazwa, nawiązująca do nieistniejącej już kaplicy ze stacjami drogi krzyżowej, funkcjonuje do dziś. Zachowała się za to pierwotna, murowana kaplica. Dziś historyczne wzgórze Kalwarii zajmuje cmentarz, na którym spoczywają zmarli zakonnicy i właściciele ziemscy zasłużony dla klasztoru, a nawet zwykli parafianie. Osobliwością cmentarza są murowane katakumby. Do końca XVIII stulecia ojcowie zbudowali nowy, murowany klasztor i kościół pw. Nawiedzenia NMP. W 1749 r. zakończono budowę 45-metrowej wieży, która widoczna jest z dużej odległości. W wirydarzu klasztornym (dziedziniec wewnętrzny) znajduje się zejście do krypty o. Wincentego Kruszewskiego - karmelity zmarłego w 1922 r. w wieku 79 lat w opinii świętości.
Wyposażenie kościoła i klasztoru pochodzi z okresu baroku i rokoko (XVII i XVIII w.). Jednak na szczególną uwagę wiernych i każdego przyjezdnego zasługuje umieszczona w ołtarzu głównym kościoła, słynąca cudami pieta Matki Bożej Bolesnej - Patronka Ziemi Dobrzyńskiej. Zakonnicy przywieźli figurę z macierzystego klasztoru w Bydgoszczy prawdopodobnie już w 1605 r. Dlatego czasem nazywana jest pietą bydgosko-oborską. Cudami zasłynęła już w Bydgoszczy. Po tamtejszym klasztorze (wznosił się na dzisiejszym placu Teatralnym) nie zachowały się żadne zabudowania. Z wiosłami pod zamkową wieżę Autorem niewielkiej rzeźby (64,5 cm wysokości) jest prawdopodobnie karmelita. Wyrzeźbił ją pod koniec XIV w. z drewna lipowego. Dzieło stało się przedmiotem sporu między macierzystym klasztorem a jego filią na ziemi dobrzyńskiej. Ostatecznie w 1627 r. pozostało Oborach. W 1976 r. pietę koronował prymas Polski Stefan Wyszyński w asyście biskupów płockich.

Obraz może zawierać: 1 osoba, w budynku
Główną ozdobą kościoła jest znajdująca się w polu środkowym ołtarza głównego rzeźba Matki Bożej Bolesnej (Pietà) - wykonana z drewna lipowego i pokryta polichromią figura o wymiarach 64,5 x 42 cm. Została wykonana prawdopodobnie na początku XV wieku przez biegłego w sztuce karmelitę z konwentu bydgoskiego i już w tym mieście uznana za cudowną. Została przywieziona w 1605 r. z kościoła karmelitów w Bydgoszczy i pozostała już w Oborach na stałe, mimo podejmowanych przez bydgoskich karmelitów prób jej odzyskania. Od koronacji w 1976 r. przez prymasa Polski, kardynała Stefana Wyszyńskiego nazywana jest Patronką Ziemi Dobrzyńskiej. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach
Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, trawa, na zewnątrz i przyroda
Ziemia Dobrzyńska.
Obraz może zawierać: niebo, drzewo, roślina, chmura, trawa, na zewnątrz, przyroda i woda
Jezioro Moszczonne

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, na zewnątrz i przyroda
Pojezierze Dobrzyńskie.
Obraz może zawierać: 1 osoba
Św. Jan Paweł II błogosławi. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach

12. dzień 21.06.2019r. (piątek) Ostrowąs - Trutowo 38,5 km



g. 3:40 pobudka, śniadanie
g. 4:15 – 4:20 deklaracja pisemna do wyjścia pielgrzymów
0 km (3,5 km) g. 4:30 wyjście Ostrowąs
3,5 km (5,7 km) g. 5:20 Turzynek Katecheza i świadectwa
9,2 km (7,3 km) g. 6:35 – 7:00 Brudnowo Postój 1 kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa
16,5 km (2,6 km) g. 8:35 – 9:00 Nieszawa Postój 2 (prom przez Wisłę) Różaniec
19,1 km (3,7 km) g. 10:00 Mień
22,8 km (5,4 km) g. 10:50 – 11:40 Dąbrówka Parking leśny Postój 3
28,2 km (3,1 km) g. 12:50 Osówka
31,3 km (3,3 km) g. 13:35 Steklin
34,6 km (3,9 km) g. 14:20 – 15:05 Niedźwiedź Postój 4 Koronka
38,5 km g. 16:00 Trutowo kościół pw. św. Anny, klasztor Karmelitów w Trutowie
g. 16:10 - zakwaterowanie (kwatery, sala w szkole)
g. 18:00Msza św. kościół pw. św. Anny
g. 18:30Nabożeństwo Czerwcowe kościół pw. św. Anny
g. 21:00 - Apel Maryjny
Specyfika trasy:
Odległość: 38.5km. Czas: 11:30. W górę: 172m. W dół: 225m.
Drogi asfaltowe: 22,9 km
Drogi leśne: 4,5 km
Drogi polne: 11,1 km
W sumie: 12 dni, Odległość: 367.6km. Czas: 105:00. W górę: 1694m. W dół: 1808m.
Drogi asfaltowe: 212,9 km
Drogi leśne: 89,0 km
Drogi polne: 65,7 km



Przedstawiamy trasę, ciekawe miejsca oraz program I Pielgrzymki z Lubina do Gietrzwałdu.

Dwunasty dzień na Kujawach rozpoczniemy jeszcze równiną, aby po przejściu nad Autostradą Bursztynową A 1 (9,2 km) schodzić do Kotliny Toruńskiej do Nieszawy nad Wisłą. Tutaj czeka nas niespodzianka, a mianowicie przedostaniemy się na drugi brzeg Wisły, promem. Wreszcie sporo lasów przed nami, ponad 12 km i urokliwa rzeka Mień. Od Osówki (28,2 km) wchodzimy na kolejny mezoregion jakim jest Pojezierze Dobrzyńskie z jeziorami w krajobrazie. Już z Niedźwiedzia (34,6 km) naszym oczom ukaże się pięknie położony na wzgórzu Klasztor Karmelitów i kościół barokowy pw. św. Anny w Trutowie, gdzie dobrzy ludzie zajmą się nami.

Specyfika trasy:
Z Ostrowąsu nad jeziorem przejdziemy drogami polnymi do Brudnowa (9,2 km) z kościołem pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie zaplanowany jest 1 postój. Po przejściu nad Autostradą A 1 schodzić będziemy do Nieszawy (16,5 km) w której na drugi brzeg Wisły przedostaniemy się promem. Dalej drogami leśnymi dotrzemy do Osówki (28,2 km). Wcześniej na parkingu leśnym blisko godzinna przerwa. W okolicach Niedźwiedzia przy jeziorze Steklin, odpoczniemy po raz ostatni. Po 38,5 km do Trutowa dojdziemy na godz. 16:00. Już z daleka naszym oczom ukaże się Klasztor Karmelitów i kościół barokowy pw. św. Anny.

Specyfika trasy:
Odległość: 38.5km. Czas: 11:30. W górę: 172m. W dół: 225m.
Drogi asfaltowe: 22,9 km
Drogi leśne: 4,5 km
Drogi polne: 11,1 km
W sumie: 12 dni, Odległość: 367.6km. Czas: 105:00. W górę: 1694m. W dół: 1808m.
Drogi asfaltowe: 212,9 km
Drogi leśne: 89,0 km
Drogi polne: 65,7 km

Klasztor Karmelitów i kościół barokowy pw. św. Anny.

Obraz może zawierać: niebo, chmura, na zewnątrz i przyroda

Pierwszy obiekt sakralny w tym miejscu był skromną kaplicą drewnianą, postawioną na przełomie 1717/18 r. Murowany zaczęto budować w 1725 r., by zakończyć w r. 1738. Patronką została św. Anna. Obiekt znajdował się na terenie parafii Wola. Poświęcenia kościoła w Trutowie dokonał bp Jan Dąbrowski sufragan włocławski, z upoważnienia biskupa płockiego Hieronima Szeptyckiego dopiero 30 września 1770 r. Specyfiką tej budowli sakralnej jest brak fasady głównej, który w zupełności zastawiła bryła klasztoru. Tak więc obydwie części: kościół i klasztor, tworzą w przekroju poziomym jeden wydłużony prostokąt. Wejście środkowe wiedzie wprost z klasztoru do kościoła, a dwa boczne z placów przykościelnych. Kościół jest budowlą jednonawową, dwuprzęsłową, przykrytą dachem siodłowym. Posiada kwadratowe prezbiterium z trzema oknami. Po bokach części prezbiterialnej znajdują się dwie zakrystie (jedno z tych pomieszczeń spełniało dawniej funkcję przykościelnego skarbczyka). Nad całością góruje czworoboczna wieża wtopiona w budynek klasztorny, w narożnikach ujęta uproszczonymi pilastrami. Jej ściany urozmaicają jedynie prostokątne okienka i pyciny. Na szczyci znalazł się barokowy hełm z ośmioboczną latarnią. Chorągiewka z iglicą oprócz emblematu karmelitańskiego posiada datę 1753 r. W wnętrzu dostrzegamy nawę rozdzieloną filarami przyściennymi. Ściany przęseł ożywione są wnękami arkadowymi o zaokrąglonych narożach. Nad nimi, na wysokości okien znajdują się balkonowe obejścia – empory. Boczne filary rozgraniczając kościół na dwa przęsła, dodatkowo wzmacnia para pilastrów, w partii sklepienia przechodzące w parę tzw. gurtów. W narożnikach występują pilastry pojedyncze. Wszystkie razem podtrzymują gzyms obiegający wnętrze świątyni. W sklepieniu prezbiterium ukształtowano trzy lunety zbiegające się w centralnym – kolistym plafonie. W nawie zaś znajduje się sklepienie kolebkowo – krzyżowe. Kościółek ten w XIX w. przy sposobności wizytacji biskupiej uznano za – bardzo miły; posiada pięć ołtarzy rzeźbionych, starannie i gustownie odnowionych, stalle e prezbiterium na 12 osób; na ścianach i murowanemu sklepieniu piękne są malowidła z historji św., do koła galerie, z których po prawej wielkiego ołtarza schodzi się do zakrystii, a po lewej przez skarbiec na ambonę w kształcie łódki zbudowanej. Posadzka z flizów, w prezbiterium z białych i niebieskich ułożona, pod kościołem znajdują się murowane sklepy z wejściem z podchóru(…). W zakrystii dostrzeżono sto lat temu -..apparaty są w znacznej liczbie i dobrze utrzymane, niektóre z nich są z materii ciężkiej, starożytnej.-;


Obraz może zawierać: niebo, drzewo, dom i na zewnątrz

Obraz może zawierać: w budynku
Ołtarz w prezbiterium kościoła pw. św. Anny i klasztoru Karmelitów w Trutowie.

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, niebo, na zewnątrz i przyroda
Lasy w okolicy Wąkola, przy parkingu leśnym, na którym zatrzymamy się na godzinną przerwę.

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, trawa, roślina, na zewnątrz i przyroda
Rzeka Mień.
Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz
Autostrada Bursztynowa A 1 

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz, woda i przyroda
Przeprawa promowa na Wiśle 

Obraz może zawierać: niebo, ocean, na zewnątrz, woda i przyroda
Prom w Nieszawie na Wiśle. To nim przedostaniemy się na drugą stronę.😄😄😄


Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Koneck - Ostrowąs - Brudnowo.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Brudnowo - Nieszawa - Mień.


Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Mień - Osówka

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Osówka - Trutowo - Dąbrówka.




11. dzień 20.06.2019r. (czwartek) Radziejów - Ostrowąs 30,7km


PROGRAM:
g. 5:00 pobudka, śniadanie
g. 5:40 – 5:50 deklaracja pisemna do wyjścia pielgrzymów
0 km (2,4 km) g. 6:00 wyjście Radziejów
2,4 km (5,3 km) g. 6:35 Biskupice Katecheza i świadectwa
7,7 km (4,8 km) g. 7:45 – 8:20 Byczyna Postój 1 kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej
12,5 km (4,9 km) g. 9:25 Bodzanowo Drugie Różaniec
17,4 km (2,9 km) g. 10:30 – 11:00 Siniarzewo Postój 2 kościół pw. św. Jakuba
20,3 km (4,0 km) g. 11:40 Pomiany
24,3 km (6,2 km) g. 12:40 – 13:25 Koneck Postój 3 kościół pw. św. Prokopa Koronka
30,5 km g. 15:00 Ostrowąs Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie
g. 15:10 - zakwaterowanie (namioty lub sala w szkole)
g. 17:00 – Msza św. Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie
g. 17:40 – Nabożeństwo Czerwcowe
g. 18:00 - zwiedzanie Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw i Obraz Matki Bożej na jeziorze
g. 21:00 - Apel Maryjny
Przedstawiamy trasę, ciekawe miejsca oraz program I Pielgrzymki z Lubina do Gietrzwałdu.

Kolejny, jedenasty dzień będzie równinny jak żaden inny. Wchodzimy dzisiaj na Równinę Inowrocławską, kierując się w stronę Wisły i położonego nad pieknym jeziorem, Sanktuarium Matki Bożej "Pani Kujaw". Rozpoczynamy dzień o godz. 5:00. Drogi dzisiaj przeważnie asfaltowe, ale o znikomym ruchu samochodowym. Miejscowości są niewielkie z wieloma przysiółkami z zabudową bardzo rozproszoną. Mieszkańcy Kujaw na ogół są ludźmi bogobojnymi. Świadczą o tym, choćby liczne kapliczki i krzyże przydomowe rozstawione na rozstajach dróg. Na trasie trzy piękne wiejskie kościółki, przy których zaplanowaliśmy postoje.

Specyfika trasy:
Z Radziejowa drogą przez Biskupice do Byczyny (7,7 km) z kościołem pw. św. Jadwigi Śląskiej. Dalej wiejskimi, wąskimi drogami do Siniarzewa (17,4 km) z kościołem pw. św. Jakuba. Kolejny trzeci postój przy kościele pw. św. Prokopa w Konecku (24,3 km). Ostatnie ponad 6 km drogami, również polnymi do pięknego Sanktuarium Matki Bożej "Pani Kujaw".

Specyfika trasy:
Odległość: 30.5km. Czas: 9:00. W górę: 74m. W dół: 63m.
Drogi asfaltowe: 27,4 km
Drogi leśne: 0,0 km
Drogi polne: 3,1 km
W sumie: 11 dni, Odległość: 329.1km. Czas: 93:30. W górę: 1522m. W dół: 1583m.
Drogi asfaltowe: 190,0 km
Drogi leśne: 84,5 km
Drogi polne: 54,6 km

Sanktuarium Maryjne "Pani Kujaw"
Sanktuarium Maryjne w Ostrowąsie jest jednym z najbardziej znanych na Kujawach Wschodnich i od wieków stanowi cel licznych pielgrzymek. Wyjątkowość sanktuarium Matki Bożej „Pani Kujaw” wyraża się przez obecność słynącego łaskami barokowego obrazu Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem adorowanej przez aniołów, umieszczonego w połowie XVII stulecia w głównym ołtarzu kościoła. Autor obrazu jest nieznany. Ze sposobu przedstawienia Świętych Postaci wnioskować można, że dzieło wzorowane jest na wizerunku „Salus Populi Romani” z rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore. Ostrowąski obraz namalowany został według kanonu ikonograficznego Hodegetrii na płótnie przytwierdzonym do modrzewiowej deski. Przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem, siedzącą na tronie i odbierającą hołd Trzech Mędrców, których obecności możemy się domyślać, gdyż nie zostali ujęci w ramach obrazu. Madonna ubrana jest w czerwoną trybowaną suknię i granatowy płaszcz z sześcioramienną złotą gwiazdą na prawym ramieniu, Dzieciątko w długą złocisto-zieloną suknię. Dwa anioły w luźnych szatach podejmują aureolę oraz koronę Matki Bożej i Dzieciątka tłoczoną w tle. Oblicze Maryi przedstawia twarz młodej niewiasty o ciemnych oczach, z wyraźnie zarysowanymi brwiami, wąskim, prostym nosem i małymi, zdającymi się uśmiechać ustami. Postać Matki Bożej jest pełna spokoju i dostojeństwa. Dynamicznego akcentu nadaje obrazowi Dzieciątko siedzące na lewym Jej ręku. Koronę Matki Bożej trzymają aniołowie odziani w luźne długie szaty. Niżej, z każdego boku wyłaniają się dwie uskrzydlone postacie dziecięce. Wizerunek Maryi i Dzieciątka zdobią srebrne sukienki, a od czasu koronacji – pozłacane korony papieskie. Godna odnotowania jest troska o stan techniczny obrazu. Pierwszej konserwacji w XX stuleciu obraz podany został w latach 30-tych; gruntowną renowację przeprowadzono w 1960 roku, po raz ostatni odnawiany był przed uroczystościami koronacyjnymi w 1986 roku.
Świadectwa uzdrowień
Do naszych czasów zachowały się jedynie dane o łaskach otrzymanych w XIX i XX wieku. Najstarsze informacje pochodzą z roku 1881. Przytoczone nieliczne przykłady uzdrowień potwierdzają skuteczność wstawiennictwa Maryi w ostrowąskim wizerunku Pani Kujaw. Pierwszym świadectwem jest historia dziewczynki, Zofii Berezanki z Aleksandrowa Kujawskiego, która zaniewidziała. Wobec bezskuteczności zabiegów lekarskich i braku nadziei na odzyskanie wzroku, ojciec chorej udał się w pielgrzymce do Ostrowąsa, prosząc Matkę Bożą o łaskę zdrowia dla córki. Po jego powrocie do domu, córka powitała go słowami: „tato, widzę”. Trzeciego dnia rodzice wraz z dziewczynką udali się do Ostrowąsa w pielgrzymce dziękczynnej. Fakt tego cudownego uzdrowienia został powszechnie uznany, także przez okolicznych innowierców.

Świadectwa uzdrowień
Inne wydarzenie pochodzi z 1954 roku. Maria Woszczyk z Woli Jasienickiej dzieli się świadectwem uzdrowienia chorej nogi. W sytuacji niemożności poruszania się oraz nie dającego rezultatów wielomiesięcznego leczenia, zachęcona przez swojego wuja ks. Józefa Królickiego, zaczęła się serdecznie modlić i prosić o wstawiennictwo Matkę Bożą Ostrowąską. Już w drugim dniu modlitw nastąpiło uzdrowienie, skutkiem czego chora wstała z łóżka, a choroba ustąpiła bezpowrotnie. Fakt uzdrowienia potwierdzili niezależni świadkowie.
Chora na dusznicę uczuleniową Amelia Kośmider z Witowa przez kilkanaście lat leczyła się bezskutecznie u wielu lekarzy, także u swojego syna – lekarza. Uczestnicząc w uroczystościach odpustowych w 1962 roku, oddała się pod opiekę Najświętszej Maryi Pannie Ostrowąskiej. Po ucałowaniu ze czcią przez chorą słynącego łaskami obrazu, choroba ustąpiła natychmiast i nieodwracalnie.

Obraz może zawierać: ludzie stoją, niebo, chmura, drzewo, na zewnątrz i przyroda
Kapliczka w Brzeźno. "O Mario!
Niepokalanie Poczęta Módl Się Za Nami.
Fund Wsi. Brzeźno 1945 r."

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, na zewnątrz i przyroda
Sanktuarium Matki Bożej Ostrowąskiej "Pani Kujaw"

Obraz może zawierać: 8 osób
Obraz Matki Bożej "Pani Kujaw"

U podstaw kultu obrazu Najświętszej Maryi Panny w Ostrowąsie leży legenda, podająca, że na wzgórzu, nad południowym brzegiem jeziora Plebanka pasterka pilnująca bydła zauważyła na cisowym drzewie obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręce w otoczeniu aniołów. Wieść o niezwykłym znalezisku szybko rozeszła się po okolicy i przez wizerunkiem Matki Bożej zaczęli gromadzić się wierni przejęci cudownością wydarzenia. Mieszkańcy uznali to za znak upodobania sobie przez Maryję Ostrowąsa, jako miejsca Jej kultu.

Po jakimś czasie obraz przeniesiono do oddalonego o 3 km Brzeźna, w którym planowano wznieść kościół. Stąd jednak, jak głosi podanie, obraz „uszedł przez jezioro (...) nocą, w aureoli blasku i niezwykłego światła” na pierwotne miejsce, zostawiając na tafli wody „drogę Matki Bożej”. Uznano wówczas, że Maryja dopomina się o Ostrowąs, jako miejsce swej obecności na ziemi kujawskiej. Wdzięczni za ten wybór i obfitość zsyłanych łask, mieszkańcy regionu nazwali ją Panią Kujaw, usypali wzgórze nad brzegiem jeziora i tu wybudowali świątynię.

Obraz może zawierać: niebo, chmura, roślina, drzewo, kwiat i na zewnątrz
We wsi znajduje się Sanktuarium Maryjne, w skład którego wchodzi kościół pw. Narodzenia NMP oraz plac położony niedaleko kościoła, na którym umieszczono 20 figur symbolizujących stacje modlitwy różańcowej. Budowę placu rozpoczęto w 1992 r., a jego pomysłodawcą był kustosz sanktuarium ks. kanonik Jan Matusiak (proboszcz parafii w latach 1978-2006). Prace zakończono w 2006 r., a plac i figury poświęcono w 20. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej „Pani Kujaw” w Ostrowąsie, w dniu 26 sierpnia 2006 r.

Każda z dwudziestu figur ma wysokość od 2 do 2,5 m. W centrum placu znajduje się kolumna, na szczycie której ustawiona jest figura Matki Bożej z różańcem w ręku.

Od połowy XVII wieku w kościele znajduje się Obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, który 24 sierpnia 1986 r. został koronowany papieskimi koronami.


Obraz może zawierać: chmura, niebo, na zewnątrz i przyroda
Obraz Matki Bożej na jeziorze
Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie, jedno z centralnych sanktuariów maryjnych na ziemi kujawskiej, od ponad trzech wieków stanowi cel licznych pątniczych szlaków. Od niedawna pielgrzymi mają sposobność podziwiać replikę słynącego łaskami wizerunku Matki Bożej Ostrowąskiej na tafli pobliskiego jeziora. Instalacja obiektu, stanowiąca unikat w skali kraju i Europy, związana jest z historią pojawienia się obrazu Matki Bożej w Ostrowąsie w połowie XVII wieku.

Cud w aureoli światła
Początki kultu obrazu Najświętszej Maryi Panny w Ostrowąsie osnute są legendą, podająca, iż na wzgórzu, nad południowym brzegiem jeziora Plebanka pasterka pilnująca bydła zauważyła na cisowym drzewie obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręce w otoczeniu aniołów. Nigdy wcześniej go tu nie było! Wieść o niezwykłym znalezisku szybko rozeszła się po okolicy i przed wizerunkiem Matki Bożej zaczęli gromadzić się wierni przejęci cudownością wydarzenia. Mieszkańcy uznali to za znak upodobania sobie przez Maryję Ostrowąsa, jako miejsca Jej kultu. Po jakimś czasie obraz przeniesiono jednak do położonego po drugiej stronie jeziora Brzeźna, w którym planowano budowę kościoła. Stąd jednak, jak głosi podanie, obraz „uszedł przez jezioro (...) nocą, w aureoli blasku i niezwykłego światła” na pierwotne miejsce, zostawiając na tafli wody widoczną „drogę Matki Bożej”. To wydarzenie odczytano jednoznacznie, że Maryja upodobała sobie i dopomina się o Ostrowąs, jako miejsce swej obecności na ziemi kujawskiej. Wdzięczni za ten wybór i obfitość zsyłanych łask, mieszkańcy regionu nazwali ją Panią Kujaw. Usypali wzgórze nad brzegiem jeziora i wybudowali murowaną świątynię. Obraz Matki Bożej umieścili w głównym ołtarzu ostrowąskiego kościoła.

Uśmiechnięta Madonna
Barokowy wizerunek Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem adorowanej przez aniołów jest dziełem nieznanego autora. Ze sposobu przedstawienia Świętych Postaci wnioskować można, że dzieło wzorowane jest na wizerunku „Salus Populi Romani” z rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore, który w polskim nazewnictwie określany jest jako Matka Boska Śnieżna. Namalowany został według kanonu ikonograficznego Hodegetrii i przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem siedzącą na tronie i odbierającą hołd od Trzech Mędrców, których obecności możemy się domyślać, gdyż nie zostali ujęci w ramach obrazu. Oblicze Maryi przedstawia twarz młodej niewiasty o ciemnych oczach, z wyraźnie zarysowanymi brwiami, wąskim, prostym nosem. Oczy Matki Bożej patrzą z wielkim spokojem, a usta zdają się lekko uśmiechać. Postać Matki Bożej jest pełna spokoju i dostojeństwa. Dynamicznego akcentu nadaje obrazowi Dzieciątko siedzące na lewym Jej ręku. Wizerunek Maryi i Dzieciątka zdobią srebrne sukienki, a od czasu koronacji – złocone korony papieskie.

Modlitwy i adoracje pielgrzymów
Początki rozwoju ruchu pątniczego związane są z wybudowaniem w 1631 roku kościoła parafialnego i umieszczeniem w jego głównym ołtarzu wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem. Istotne w tej materii znaczenie nadały otrzymane od Stolicy Apostolskiej w latach 1772 i 1778 przywileje na odpusty odprawiane przy głównym ołtarzu. Odnosiły się do święta Nawiedzenia i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Począwszy od XVIII wieku, nieprzerwanie cudowny obraz Matki Bożej przyciąga tłumy pielgrzymów skutecznie wypraszających łask, czego świadectwem są ofiarowane przez nich wota. Nawiedzają sanktuarium głównie w uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w dniu 8 września i w niedzielę następującą po tej uroczystości. Każdego jednak tygodnia, zwłaszcza w okresie letnim, przybywają pielgrzymki autokarowe oraz indywidualni pątnicy pragnący spotkać się z Maryją, powierzyć Jej opiece i wstawiennictwu. Tutaj pielgrzymi doświadczają dobroci i pomocy Matki Bożej dotyczącej wielorakich problemów rodzinnych, małżeńskich i macierzyńskich. Rozwijający się z roku na rok pośród wiernych kult Matki Bożej Ostrowąskiej sprawił, że w 1982 roku ks. Jan Matusiak, ówczesny proboszcz parafii, podjął starania o nobilitację wizerunku przez przyozdobienie go koronami. Aktu koronacji obrazu papieskimi diademami 24 sierpnia 1986 roku dokonał Prymas Polski kard. Józef Glemp.

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, stoi, chmura i niebo


Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Radziejów - Byczyna.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Szalonki - Siniarzewo

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Siniarzewo - Koneck

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Koneck - Ostrowąs - Brudnowo

10. dzień 19.06.2019r. (środa) Stary Licheń - Radziejów 39,1 km




g. 4:00 pobudka, śniadanie
g. 4:40 – 4:50 deklaracja pisemna do wyjścia pielgrzymów
0 km (1,9 km) g. 5:00 wyjście Licheń Stary
1,9 km (5,8 km) g. 5:25 Wygoda Katecheza i świadectwa
7,7 km (3,1 km) g. 6:30 Leśnictwo
10,8 km (3,5 km) g. 7:10 – 7:40 Stara Ruda Postój 1 kościół pw. NMP Matki Kościoła Różaniec
14,3 km (3,5 km) g. 8:30 Morzyczyn
17,8 km (1,8 km) g. 9:15 – 9:40 Racięcin Postój 2
19,6 km (4,3 km) g. 10:05 Talarkowo granica województw: wielkopolskie/kujawsko – pomorskie
23,9 km (6,1 km) g. 11:00 – 11:30 Rudzik Duży Postój 3
30,0 km (9,1 km) g. 12:50 – 13:35 Piotrków Kujawski Postój 4 kościół pw. św. Jakuba Apostoła Koronka
39,1 km g. 15:40 Radziejów kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Klasztor ojców Franciszkanów.
g. 15:45 - zakwaterowanie (kwatery oraz aula)
g. 17:45 Nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy
g. 18:00Msza św. kościół Podwyższenia Krzyża Świętego.
g. 18:40Nabożeństwo Czerwcowe kościół Podwyższenia Krzyża Świętego.
g. 19:00 - zwiedzanie klasztoru i kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego.
g. 21:00 - Apel Maryjny kościół Podwyższenia Krzyża Świętego.

Specyfika trasy:
Odległość: 39.1km. Czas: 10:40. W górę: 139m. W dół: 122m.
Drogi asfaltowe: 27,3 km
Drogi leśne: 3,5 km
Drogi polne: 8,3 km
W sumie: 10 dni, Odległość: 298.6km. Czas: 84:30. W górę: 1448m. W dół: 1520m.
Drogi asfaltowe: 162,6 km
Drogi leśne: 84,5 km
Drogi polne: 51,5 km

Przedstawiamy trasę, ciekawe miejsca oraz program I Pielgrzymki z Lubina do Gietrzwałdu.

Dziesiąty dzień zaczynamy wczesną pobudką. Po wyjściu z Lichenia dochodzimy wąskimi drogami asfaltowymi do Wygody. Tutaj przekraczamy linię kolejową i wchodzimy na 4 km w wygodne drogi leśne. Od Leśnictwa (7,7 km) do Piotrkowa Kujawskiego (30,0 km) droga prowadzi nas prosto na północ. Za Talarkowem (19,6 km) przekraczamy granicę województw wielkopolskiego i kujawsko - pomorskiego. Wchodzimy zatem na Pojezierze Kujawskie. Ostatnie kilometry przed Radziejowem, spędzimy w większości na dobrych drogach polnych. Gościć będziemy w klasztorze ojców Franciszkanów. Nawiedzimy tym samym czwarte na trasie pielgrzymki do Gietrzwałdu, po Grodowcu, Osiecznej i Licheniu, Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Specyfika trasy:
Z Lichenia przez Wygodę dochodzimy drogą leśną do Leśnictwa (7,7 km). W Starej Rudzie pierwszy postój. Zaraz potem po przejściu rzeki Noteć, schodzimy z drogi asfaltowej na 3 km odcinek drogi szutrowej która biegnie wzdłuż szosy. W Racięcinie (17,8 km) drugi postój. W Rudziku Dużym (23,9 km) kolejna trzecia przerwa. W Piotrkowie Kujawskim na 30 km dłuższy ostatni postój przy kościele pw. św. Jakuba Apostoła, patrona pielgrzymów. Dalej, głównie drogami polnymi dostaniemy się do gościnnego Radziejowa.

Specyfika trasy:
Odległość: 39.1km. Czas: 10:40. W górę: 139m. W dół: 122m.
Drogi asfaltowe: 27,3 km
Drogi leśne: 3,5 km
Drogi polne: 8,3 km
W sumie: 10 dni, Odległość: 298.6km. Czas: 84:30. W górę: 1448m. W dół: 1520m.
Drogi asfaltowe: 162,6 km
Drogi leśne: 84,5 km
Drogi polne: 51,5 km

Historia kościoła i klasztoru Franciszkanów w Radziejowie.
Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

W dniu 12 kwietnia 1298 roku książę brzesko-kujawski Władysław Łokietek ofiarował zakonowi braci mniejszych plac przy północno-wschodnim narożniku rynku w mieście, zobowiązując się do pokrycia kosztów planowanego w tym miejscu kościoła i klasztoru. Niestety ze względu na ówczesną sytuację w Polsce, budowa świątyni ruszyła ponad 30 lat później. Władysław Łokietek toczył walki o uzyskanie tytułu królewskiego oraz wojny z Krzyżakami, a to nie sprzyjało planowanej budowie. Dopiero pod koniec życia, po bitwie pod Płowcami, w dniu 27 września 1331 roku, gdy składał Bogu hołd za wygraną walkę, wybudował w mieście kościół pod wezwaniem Znalezienia Krzyża Świętego oraz klasztor i sprowadził tu z Krakowa zakon franciszkanów konwentualnych. Najstarszy zespół klasztorny był murowany, ale oprócz gotyckiego portalu świątyni i śladów ostrołukowych okien przy południowej elewacji prezbiterium, nie zachowały się do dnia dzisiejszego żadne fragmenty pierwotnej architektury kościoła i klasztoru. Kompleks był wielokrotnie palony i rabowany, przez co utracił pierwotne cechy stylowe. Średniowieczny budynek klasztoru istniał niemalże przez 200 lat. Po pożarze około 1526 roku został ponownie wybudowany, ale tym razem był to budynek drewniany. W tym samym czasie kościół został gruntownie wyremontowany, zostały odbudowane ściany i założono nowy dach. Została wtedy wzniesiona wschodnia elewacja prezbiterium razem z półkolistą arkadą. W 1610 roku w czasie pożaru miasta, klasztor został niemal całkowicie spalony, a kościół został uszkodzony i musiał być wyremontowany. Dopiero w 1642 roku, gdy gwardianem klasztoru został wybrany o. Antoni Bądkowski, świątynia i drewniany klasztor zostały odbudowane, do najazdu przez Szwedów mieszkało w nim 24 franciszkanów. W 1657 roku zakonnicy opuścili miasto bojąc się zbliżających się Szwedów, którzy po wejściu do miasta spalili kompleks klasztorny. Razem z kościołem spalił się obiekt czczony przez mieszkańców miasta - cudowny obraz Matki Bożej. W 1658 roku nowym gwardianem został wybrany o. Baltazar Klonowicz. Przez sześć lat dzięki wsparciu mieszkańców odbudował prezbiterium i część klasztoru na dawnych fundamentach. Dzięki niemu, powiększony został również teren pod świątynią i klasztorem, natomiast całość plac przed klasztorem został ogrodzony. Zapewne w jego czasach został wybudowany szczyt nad prezbiterium zakończony tzw. ośli grzbietem. Następny gwardian radziejowskich zakonników o. Antoni Gniazdowski, odremontował spalony przez Szwedów korpus nawowy, został on oddzielony od prezbiterium łukiem tęczowym, a dach nad korpusem został pokryty gontem. Następny gwardian o. Zygmunt Cyrus kupił organy i wybudował ołtarz św. Rocha. W świątyni została położona ceglana posadzka, kościół został pokryty dachówką, natomiast zakrystia została zabezpieczona murowanym sklepieniem. Choć nie zostały odkryte żadne fragmenty podziemnego korytarza łączącego świątynię z istniejącym wtedy zamkiem, najprawdopodobniej ukryte przejście między dwoma budowlami rzeczywiście istniało. W 1704 roku Szwedzi ponownie spalili kompleks klasztorny zakonników. Przez około 40 lat franciszkanie nie mając środków finansowych na odbudowę, mieszkali w zniszczonym klasztorze i odprawiali nabożeństwa w kaplicy przy klasztorze. Świątynia została odbudowana w 1748 roku, dzięki funduszom starosty radziejowskiego Józefa Sokołowskiego, a w 1750 została zakończona budowa drewnianego klasztoru na rzucie trójkąta. Budynek klasztoru, nakryty był gontami i dzielił się na trzy części. W pierwszej, nad zakrystią, była umieszczona cela ojca kaznodziei, a poniżej, obok zakrystii, dwie inne cele. W części środkowej, drugiej, mieściły się: kuchnia, refektarz, dwa składziki i większa cela, zaś w trzeciej – cztery cele. Ówczesne budynki gospodarcze oraz mniejsze obiekty zakonne wybudowane z drewna, zostały ogrodzone płotem. Na skraju dzisiejszego ogrodu, na miejscu posiadłości tzw. Rusinowska, znajdował się browar należący do zakonników i studnia, z której czerpano wodę do warzenia bardzo mocnego piwa. W 1789 roku kolejny gwardian, o. Roch Szymański, rozpoczął budowę zachowanego do dnia dzisiejszego murowanego klasztoru na planie litery L. Ogromne koszty tego przedsięwzięcia sprawiły, że nie wystarczyło pieniędzy na prace konserwacyjno-remontowe świątyni. Zostały one przeprowadzone dopiero w 1857 roku. Została wtedy wzniesiona neogotycka kruchta ulokowana między szkarpami od strony południowej. W ramach represji za pomoc udzielaną powstańcom styczniowym, rząd carski w 1864 skasował klasztor. Pozostał jednak o. Bonifacy Żórawski, który starał się utrzymać kościół w dobrym stanie. Po jego śmierci, od 1907 roku świątynia była zarządzana przez księży diecezjalnych. Gruntowny remont świątyni został przeprowadzony w latach 30. XX wieku przez księdza Jana Wieczorka-rektora świątyni i pofranciszkańskiego klasztoru. W dniu 29 sierpnia 1937 roku zakonnicy wrócili do miasta. Ale już w 1939 roku hitlerowcy usunęli franciszkanów, a klasztor został przez nich przeznaczony na kwaterę sztabu oficerskiego. W styczniu 1945 roku po raz kolejny zakonnicy wrócili do miasta. Ponieważ kule zniszczyły wieżę nad korpusem nawowym, natomiast pocisk artleryjski uszkodził elewację ogrodową klasztoru, franciszkanie byli zmuszeni do przeprowadzenia szybkich prac remontowych. W 1968 roku w czasie pożaru zakrystii, spaliły się dwie cele i przedwojenna posadzka w prezbiterium. Ta ostatnia została zastąpiona w 1980 roku dzisiejszą, marmurową posadzką. Z kolei w 2005 roku został odrestaurowany jeden z ołtarzy w świątyni, a w 2006 roku rozpoczęła się restauracja ołtarza z obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W dniu 14 września 2014 roku biskup włocławski Wiesław Mering nadał świątyni tytuł Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Stary Licheń - Leśnictwo

Leśnictwo - Morzyczyn
Morzyczyn - Nowa Wieś
Nowa Wieś - Piotrków Kujawski
Piotrków Kujawski - Chełmiczki
Chełmiczki - Radziejów

Obraz może zawierać: niebo, chmura i na zewnątrz
Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Radziejowie.

Obraz może zawierać: 4 osoby
Wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy słynący licznymi łaskami jest czczony w radziejowskim kościele od 1898 roku. Obraz jest dziełem Feliksa Cichockiego, autora licznych przedstawień o tematyce religijnej. Po umieszczeniu obrazu w bocznym ołtarzu, ówczesny rektor kościoła, o. Bonifacy Żórawski udał się do Rzymu, aby u papieża Leona XIII uzyskać odpust. Odpust ten otrzymał 14 marca 1898 r. z zaznaczeniem, aby obchodzić go w pierwszą niedzielę po uroczystości Wniebowzięcia Matki Bożej. Od czasu sprowadzenia obrazu, wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy, cieszy się niezrównaną czcią wiernych. Liczne świadectwa przekazywane ustnie i w formie pisemnej zawierają opisy wielu nadzwyczajnych łask, przypisywanych wstawiennictwu Maryi, a wyproszonych przed jej cudownym wizerunkiem.

14 września 2014 r, J.E. Ks. Bp Wiesław Mering kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Radziejowie podniósł do rangi Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy.


Obraz może zawierać: roślina, drzewo, most, niebo, na zewnątrz i przyroda
Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Radziejowie.
Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz i przyroda
Rzeka Noteć

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, chmura i na zewnątrz
Kościół św. Jakuba Apostoła w Piotrkowie Kujawskim.
Najstarsza wzmianka o Piotrkowie pochodzi z 1259 r. i wymienia piotrkowskiego proboszcza, ks. Wincentego. Tradycja podaje, że parafia i pierwsza świątynia powstały z fundacji przedstawicieli rodu Łabędziów. Pierwszy, drewniany kościół spłonął w czasie najazdu krzyżackiego w 1331r., ale następny pobudowano już w 1354 r. Podczas wizytacji biskupiej w 1594 i 1599 zanotowano, że druga świątynia, pobudowana w miejscu poprzedniej, także spłonęła. Piotrków Kujawski otrzymał prawa miejskie w 1738 r. na mocy przywileju Augusta III Sasa, ale stracił je w 1867 r. jako element represji po upadku powstania styczniowego. Wzrost znaczenia miejscowości nastąpił po wybudowaniu w 1933 r. magistrali węglowej Śląsk – Gdynia. W 1998 r. Piotrków Kujawski odzyskał utracone prawa miejskie.
Obiekty krajoznawcze: Świątynia p.w. św. Jakuba zbudowana została w pierwszej połowie XVI w. przez Piotra Piotrowskiego, kanonika włocławskiego i właściciela Piotrkowa. Rozbudowano ją w 1806 r. Jest to świątynia gotycka, murowana z cegły, jednonawowa z dwiema kaplicami i wieżą. W ołtarzu głównym pochodzącym z około 1700 r. znajduje się gotycka rzeźba Ukrzyżowanego Chrystusa datowana na mniej więcej 1400 r. Stare wota przy ołtarzu mogą świadczyć o dawnym kulcie tego wizerunku. Na murze kościoła znajduje się tablica upamiętniająca zamordowanych przez hitlerowców kapłanów.
Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz
Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Radziejowie.
Historia:
Jednym z ciekawych historycznie, a także jednym z najstarszych miast na Kujawach jest Radziejów. Historia tego miasta, oprócz znaczenia politycznego (jako miejsce sejmików dla województwa brzesko-kujawskiego i inowrocławskiego), to przede wszystkim historia klasztoru franciszkańskiego. Inicjatorem fundacji klasztoru był książę brzesko-kujawski, Władysław Łokietek.
Władysław Łokietek pomny życzliwości franciszkanów krakowskich, którzy ukryli go i ocalili mu życie podczas walki o tron małopolski, powziął myśl odwdzięczenia się zakonowi poprzez nową fundację. Wzrok jego padł na Radziejów leżący w jego księstwie. Fundację książęcą potwierdzono na kapitule prowincjalnej w Opolu 14 września 1298 r.
Jednakże toczone przez Łokietka wojny spowodowały, że wypełnienie postanowień co do realizacji fundacji radziejowskiej opóźniło się o ponad trzydzieści lat. Dopiero u kresu życia, po bitwie pod Płowcami, 27 września 1331 r., składając Bogu hołd za odniesione zwycięstwo, wzniósł w Radziejowie kościół Znalezienia Krzyża Świętego oraz klasztor i sprowadził tu z Krakowa Braci Mniejszych Konwentualnych

Obraz może zawierać: 3 osoby, ludzie stoją, buty, kapelusz, drzewo, niebo i na zewnątrz
Rzeźby Kujawskie na Rynku w Piotrkowie Kujawskim.


9. dzień 18.06.2019r. (wtorek) Bieniszew – Stary Licheń 15,1 km

g. 5:00 pobudka, śniadanie
g. 5:40 – 5:50 deklaracja pisemna do wyjścia pielgrzymów
0 km (3,4 km) g. 6:00 wyjście Bieniszew Katecheza i świadectwa
3,4 km (3,0 km) g. 6:45 Ludwików
6,4 km (8,7 km) g. 7:30 – 9:30 Konin Gosławice Postój 1 Różaniec
g. 8:00 - Msza Św. w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła
15,1 km g. 11:30 Licheń Stary Sanktuarium Maryjne: Bazylika Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej
g. 12:00 - zakwaterowanie (Dom Pielgrzyma „Arka”)
g. 15:00 - Koronka Bazylika (kościół dolny – kaplica Trójcy Świętej)
g. 15:30 – 17:00 zwiedzanie - stara część Sanktuarium: kościół św. Doroty, grobowce wizjonerów, Kaplica Krzyża św., ważniejsze kaplice i pomniki.  Bazylika: główna nawa bazyliki, kaplice dolnej bazyliki.
g. 17:00Nabożeństwo Czerwcowe - Bazylika (kościół górny)
g. 19:00Msza św. w intencji Wspólnoty Modlitewnej i ich rodzin – Bazylika (kościół górny)
g. 21:00 - Apel Maryjny - Bazylika (kościół górny)
Specyfika trasy:
Odległość: 15.1km. Czas: 5:30. W górę: 118m. W dół: 107m.
Drogi asfaltowe: 10,3 km
Drogi leśne: 4,8 km
Drogi polne: 0,0 km
W sumie: 9 dni, Odległość: 259.5km. Czas: 73:50. W górę: 1309m. W dół: 1398m.
Drogi asfaltowe: 135,3 km
Drogi leśne: 81,0 km
Drogi polne: 43,2 km




9. dzień 18.06.2019 r. (wtorek) Bieniszew Klasztor - Stary Licheń 15,1 km

Przedstawiamy trasę, ciekawe miejsca oraz program I Pielgrzymki z Lubina do Gietrzwałdu.

Po dotarciu do Lichenia można powiedzieć że dosłownie jesteśmy w połowie trasy Pielgrzymki do Gietrzwałdu. Blisko 260 km i dziewięć z osiemnastu dni. Z Puszczy Bieniszeskiej, spod Klasztoru Kamedułów udajemy się do Gosławic, będących dzisiaj dzielnicą Konina. Tutaj zaplanowaliśmy Mszę św. na godz. 8:00. Etap dzisiejszy prowadzi nas przez Pojezierze Gnieźnieńskie, stąd wiele jezior na naszej drodze. Etap bardzo krótki 15 km, z wypoczynkiem w Domu Pielgrzyma "Arka" w Licheniu, tuż przy Bazylice Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej.

Specyfika trasy:
Z Bieniszewa Klasztoru przechodzimy drogą leśną dwa km do szosy nr 264. Po jej przekroczeniu dochodzimy do Ludwikowa nad Jeziorem Gosławskim. Po kolejnych 3 km jesteśmy w Gosławicach (6,4 km), dzisiaj dzielnicy Konina, gdzie w miejscowym kościele pw. św. Andrzeja Apostoła odprawiona zostanie Msza św., po której mamy jedyny dzisiaj odpoczynek. Po przekroczeniu drogi krajowej nr 25 ul. Rybacką, mając duże Jezioro Pątnowskie po lewej stronie, dochodzimy na brzeg Jeziora Licheńskiego.

Specyfika trasy:
Odległość: 15.1km. Czas: 5:30. W górę: 118m. W dół: 107m.
Drogi asfaltowe: 10,3 km
Drogi leśne: 4,8 km
Drogi polne: 0,0 km
W sumie: 9 dni, Odległość: 259.5km. Czas: 73:50. W górę: 1309m. W dół: 1398m.
Drogi asfaltowe: 135,3 km
Drogi leśne: 81,0 km
Drogi polne: 43,2 km

SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Historia objawień sięga początków XIX wieku, kiedy to żołnierz Tomasz Kłossowski w 1813 roku brał udział w bitwie narodów pod Lipskiem. Tomasz na polu bitwy został śmiertelnie ranny. Leżał na ziemi bez szansy na ratunek. Wtedy zaczął modlić się gorliwie do Matki Bożej, prosząc o pomoc, ściskając jednocześnie medalik, który nosił na szyi. Wówczas, według ludowego przekazu, zobaczył idącą po pobojowisku piękną kobietę w amarantowej sukni ze znakiem Białego Orła na piersi. Gdy podeszła bliżej, rozpoznał w niej Matkę Bożą. Maryja obiecała Tomaszowi, że wróci do domu. Poleciła jednak, aby po powrocie odnalazł wizerunek najwierniej ją przedstawiający. Powiedziała też, aby po znalezieniu wizerunku, umieścił go w miejscu publicznym, aby ludzie się o nim dowiedzieli.

Kłossowski ocalał. Powrócił do ojczyzny. Powrócił do Izabelina (wioska położona niedaleko Lichenia). Pracował jako kowal, ale - chcąc spełnić prośbę Matki Bożej - wiele pielgrzymował aby odnaleźć obraz, o który Matka Boża go prosiła. Poszukiwania zajęły Kłossowskiemu 23 lata. Wreszcie w 1836 roku wybrał się na pielgrzymkę do Częstochowy. Kiedy już wracał do domu, we wsi Lgota pod Częstochową, zobaczył grupkę pielgrzymów modlących się przy wizerunku Matki Bożej, umieszczonym w przydrożnej kapliczce. Podszedł bliżej i spostrzegł, że obraz przedstawia Matkę Bożą taką, jaką Ją widział w czasie objawienia. Za pozwoleniem właściciela zabrał go i powiesił w swoim domu. Obrazek był niewielki, miał wymiary zaledwie 9,5 na 15,5 centymetra. Przez lata Kłossowski modlił się przed nim. Jednak po ciężkiej chorobie postanowił w 1844 r. umieścić obraz na drzewie w lesie grąblińskim. W ten sposób w całości wypełnił przyrzeczenie dane przed laty Matce Bożej. Kilka lat później, w 1848 roku, Tomasz Kłossowski zmarł.

Po śmierci Tomasza, prawdopodobnie jedyną osobą, która pamiętała o obrazku Matki Bożej umieszczonym na drzewie w leśnym gąszczu, był pasterz Mikołaj Sikatka. To jemu w latach 1850-1852 kilkakrotnie ukazywała się Matka Boża. Wybrała go na swego posłańca. Pasterz miał przekazać ludziom Jej nawoływania do nawrócenia i modlitwy, szczególnie różańcowej. Maryja przepowiedziała czasy epidemii, dając jednocześnie nadzieję tym, którzy Jej zaufają. Oprócz upomnień Matka Boża obiecywała Polakom opiekę w najtrudniejszych chwilach. Widocznym potwierdzeniem słów Maryi był Orzeł Biały tulony przez nią do piersi. Ustna tradycja przekazuje, że Mikołaj Sikatka usłyszał także od Matki Bożej przesłanie dotyczące obrazu:

Gdy nadejdą ciężkie dni ci, którzy przyjdą do tego obrazu, będą się modlić i pokutować, nie zginą. Będę uzdrawiać chore dusze i ciała. Ile razy ten naród będzie się do Mnie uciekał, nigdy go nie opuszczę, ale obronię i do Swego Serca przygarnę jak tego orła białego. Obraz ten niech będzie przeniesiony w godniejsze miejsce i niech odbiera publiczną cześć. Przychodzić będą do niego pielgrzymi z całej Polski i znajdą pocieszenie w swych strapieniach. Ja będę królowała memu narodowi na wieki. Na tym miejscu wybudowany zostanie wspaniały kościół ku Mej czci. Jeśli nie zbudują go ludzie, przyślę aniołów i oni go wybudują.

W okolicy głośno było o maryjnych objawieniach. Nikt jednak w nie nie wierzył. Sprawą pasterza zainteresowały się natomiast carskie władze. Zaniepokojone opowiadaniem Mikołaja o tym, iż Matka Boża ukazała mu się z wizerunkiem Orła Białego na piersi, postanowiły zamknąć pasterza w więzieniu. Bały się tego, że treść opowiadania mogłaby - w ich mniemaniu - źle wpłynąć na Polaków, będących w niewoli. Zaborcy chcieli, aby Polacy nie mieli nadziei i siły na walkę o odzyskanie niepodległości. Mimo szykan, Mikołaj nigdy nie odwołał swoich zeznań. Dzięki temu, że lekarz wystawił mu fałszywe świadectwo o chorobie umysłowej, wyszedł na wolność. Po opuszczeniu więzienia wiódł skromne życie.

Jesienią 29 września 1852 roku obraz Matki Bożej przeniesiono uroczyście do kaplicy w Licheniu. Po 5 latach został przeniesiony do kościoła pw. św. Doroty, gdzie znajdował się prawie150 lat. I być może znajdowałby się w nim do dziś. Jednak posłuszni nakazowi Najświętszej Maryi Panny księża marianie, pod przewodnictwem ówczesnego kustosza Sanktuarium ks. Eugeniusza Makulskiego MIC, postanowili rozpocząć budowę świątyni godnej Pani Licheńskiej. Załatwiono wszelkie formalności oraz wybrano projekt. Budowa bazyliki trwała 10 lat, od 1994 do 2004 roku. Dwa lata po zakończeniu budowy, 2 lipca 2006 roku, Cudowny Obraz Matki Bożej Licheńskiej przeniesiono z kościoła św. Doroty do bazyliki Matki Bożej Licheńskiej. W ten sposób wypełniły się słowa Matki Bożej, które wypowiedziała do Mikołaja.

Bieniszew- Stary Licheń

Obraz może zawierać: niebo, chmura i na zewnątrz
SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Obraz może zawierać: 1 osoba, w budynku
Wizerunek Matki Bożej Licheńskiej znajduje się w głównym ołtarzu bazyliki mniejszej w Licheniu Starym. Jest to olejna kopia obrazu Matki Bożej z Rokitna Wielkopolskiego. Namalowany został w drugiej połowie XVIII w. nieznany z imienia i nazwiska artysta na cienkiej, modrzewiowej desceukazał pełną smutku Najświętszą Maryję Pannę. Przymknięte, spuszczone oczy nadają młodej i delikatnej twarzy o perłowo-różowej karnacji wyraz melancholijnego zamyślenia. Maryja spogląda na rozpostartego na Jej piersiach orła białego w koronie. Głowa Jej okryta jest spływającą na ramiona złotą szatą, bogato zdobioną ornamentami roślinno-kwiatowymi, wysadzaną rozetami z ozdobnych kamieni. Brzegi szaty przyozdobione zostały symbolami męki Pańskiej. Nad głową Maryi dwie postacie anielskie unoszą koronę. Cudowny Obraz w 1967 roku udekorował papieską koroną Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński.

Niezwykły jest fakt, iż ten malutki obrazek, przeznaczony pierwotnie do prywatnych modlitw, stał się obiektem kultu. Płynąca z niego moc daje nadzieję każdemu, kto przed nim uklęknie, spojrzy w oczy Matki Najświętszej i powierzy się Jej matczynej opiece. Za przyczyną Maryi dokonują się cudowne uzdrowienia nie tylko ciała, ale przede wszystkim duszy. Wota zawieszone w prezbiterium bazyliki licheńskiej są świadectwem wysłuchanych modlitw i próśb.
Obraz kilka razy był odnawiany, jednakże twarz Matki Bożej pozostała nienaruszona. Ostatnim, najbardziej gruntownym pracom konserwatorskim poddano go w listopadzie 1965 r. przed uroczystą koronacją. Właściwy blat obrazu o wymiarach 9,5 x 15,5 cm został wpuszczony w otwór wyżłobiony w większej desce, posiadającej wymiary 16 x 25 cm, przez co powiększono jego pierwotna wielkość.
Obraz może zawierać: niebo, drzewo, na zewnątrz i przyroda


Obraz może zawierać: noc, niebo, na zewnątrz i woda
Gosławice Konin. Elektrownia Pątnów. Titanic.
Zdjęcie Michał Wilczyński.

Obraz może zawierać: niebo, chmura i na zewnątrz
Gosławice - Konin, kościół pw. św. Andrzeja Apostoła.

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz, przyroda i woda
Jezioro Licheńskie.