sobota, 13 lipca 2019

dzień czternasty.


14 dzień Pielgrzymki do Gietrzwałdu 23.06.2019 Obory - Brodnica 37,4 km [od Lubina 421,9 km]
Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje. To przysłowie, dobrze wpisuje się w nasze pielgrzymowanie. Im wcześniej wstajemy i wychodzimy, tym więcej doświadczamy miłości i gościnności. Ale do rzeczy.
Kiedy jeszcze całe Obory spały, my przed godz. 5:00 byliśmy już na wyjątkowym pofalowanym terenie Pojezierza Dobrzyńskiego. Dziękujemy serdecznie Kamedułom za nocleg i za modlitwę. Nie było za wiele czasu aby i tutaj nawiązać większą relację, z powodu obecności o. Manjackala i wielotysięcznej rzeszy wiernych. Bóg zapłać.
Idziemy drogami przez Okonin, Ugoszcz i Dobre do Trąbina, zupełnie sami. W wioskach witają nas jedynie wolno biegające pieski. Przy kościele pw. św. Antoniego w Trąbinie czeka na nas proboszcz Andrzej Bytner wraz z liczną grupą mieszkańców. To bardzo miłe powitanie, to bardzo nas motywuje do dawania siebie jeszcze więcej. Po modlitwie w kościele, zostajemy zaproszeni na posiłek na świeżą zieloną trawę. Przygotowany namiot spełnia swą rolę. Dobrze jest posiedzieć w cieniu, mając blisko oczko wodne. Widać dużą integrację w tej wspólnocie parafialnej. Każdy obecny identyfikuje się z Kościołem i swoim pasterzem. Podczas odmawiania różańca, wnieśliśmy intencję do Matki Bożej o zdrowie i pomyślność mieszkańców i proboszcza. Dziękujemy raz jeszcze za gościnę.
Tak rozmodliła się nasza grupa pielgrzymkowa, że nie zauważyła na drzewie informacji o mijającym 400 km. Na szczęście udało się zrobić zdjęcie tego miejsca, a na dalekim tle uwieczniono pielgrzymów.
W Wąpielsku wójt Dariusz Górski udostępnił nam świetlicę do użytku i odpoczynku. Nie prosiliśmy o poczęstunek, bo ten był zaplanowany w Gorczeniczce. Ale i tak na stole były napoje i ciastka. Chwała Panu, za kobietę która w niedzielę, poza godzinami pracy, przyjęła nas i poświęciła nam swój czas.
Super gmina i zarząd. Polecamy Was Matce Przenajświętszej.
A dalej na naszej trasie odnowione przez gminę wstęgi wąskich szos i świetne do chodzenia szutrówki. No i te kapliczki z datami ich fundowania i staropolskim pismem z przełomu XIX i XX wieku. Z okresu, kiedy Polski nie było przecież na mapie.
Przez Łapinóżek docieramy do pięknie położonej Gorczeniczki. Tutaj na placu zabaw, pod dachem i parasolem, mieszkańcy małej wioseczki, ugościli nas iście po królewsku. Oprócz zimnych, ogródkowych truskawek była świetna, oszroniona, butelkowana, lokalna woda mineralna. O ciastach, jak u mamy, trudno nie wspomnieć. A to wszystko z serca przygotowane, pod kierunkiem pani sołtys Marianny Durnakowskiej i proboszcza księdza Michała, pielgrzyma który zadeklarował że w przyszłym roku ruszy z nami aż do Gietrzwałdu. Wtórowali mu w tym licznie przybyli parafianie, chętni nas również odprowadzić, co też uczynili. W pewnym momencie było ich więcej niż nas. Ale to wszystko na Chwałę Mateńki. Jedna z mieszkanek, doprowadziła nas aż do Brodnicy. Chwała Bogu za tych poznanych ludzi. Pozostajemy w modlitwie. Dziękujemy bardzo.
Po blisko 40 km wchodzimy triumfalnie do miasta Brodnicy. Wielu jej mieszkańców pozdrawiało nas i machało energicznie rękami. Tylko jeden z kierowców, oburzył się z pytaniem: co to za demonstracja i czy moglibyśmy mu się usunąć z drogi? Biedny ten człowiek, bo my tak jak i on, jesteśmy tymi samymi użytkownikami drogi, tylko znacznie wolniejszymi. Nie znaczy gorszymi. Pomodlimy się za niego, niedługo się nawróci.
Zbliżając się do Matki kościołów 30 tys. Brodnicy, kościoła Farny pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej rozległo się bicie dzwonów, symbolizujące niezwykłe wydarzenie w dziejach parafii poprzez przyniesienie Krzyża Świętego przez pielgrzymów. Powitał nas proboszcz ks. prałat Krzysztof Lewandowski i wierni, którzy przybyli, aby nas zabrać do swoich domów. Wszystkim serdeczne Bóg zapłać.
O godz. 18:30 rozpoczęła się uroczysta Eucharystia, podczas której modliliśmy się również za nas, z prośbą abyśmy intencje mieszkańców zanieśli przed tron Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Po niej adorowaliśmy Najświętszy Sakrament i później wyszliśmy z procesją wokół kościoła. Dzieci sypały kwiatki, wspólnoty niosły obrazy, wota i sztandary, również nasz. Widać również przywiązanie do swego kościoła i kapłanów. Podczas Mszy świętej dowiedzieliśmy się, że proboszcz po ośmiu latach posługi w tej parafii, zostaje od 1 lipca przeniesiony do Torunia.
Jeszcze tylko kilka słów na temat ciekawej kilkusetletniej historii kościoła, wypowiedzianych przez proboszcza wraz z odśpiewaniem hymnu Maryjnego i wracamy na spoczynek do gospodarzy. Ugościły nas również siostrzyczki zakonne, a piszącego tą relację wraz z Mirkiem, Gosia i Grzegorz z dwoma małymi synkami. Rozmowy były kontynuowane do późnego wieczora, po czym zabrałem się za opisywanie relacji, podczas której na sekundę przymknąłem oczy. Niestety sekunda wydłużyła się do kilku godzin. Stąd relacja ma mały poślizg.
Bóg zapłać za wszystko co dobrego spotkało nas tego dnia od Was. Pozostajemy w modlitwie.
Gdyby ktoś jeszcze chciał przyjechać do nas na ostatni dzień do Gietrzwałdu na uroczystości związane ze 142 rocznicą pierwszego objawienia Maryi, zapraszamy. Kontakt z księdzem dr Mariuszem Habiniakiem, proboszczem Koskowic, którego pozdrawiamy i dziękujemy za wszystko.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, niebo, buty, dziecko, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, niebo, chmura, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: 5 osób, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: kwiat, roślina, niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, niebo, buty, drzewo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, drzewo i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, drzewo, boisko do koszykówki i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 1 osoba, w budynku

Obraz może zawierać: trawa, drzewo, niebo, na zewnątrz i przyroda
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie siedzą, tabela i na zewnątrz

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, na zewnątrz, przyroda i woda

Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, trawa, roślina, chmura, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie na scenie, ludzie stoją, buty i na zewnątrz

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie siedzą i tabela
W Wąpielsku Kacper w specyficzny sposób ładuje akumulatory.

Obraz może zawierać: 2 osoby, ludzie stoją, niebo i na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: 1 osoba, na zewnątrz

Obraz może zawierać: 4 osoby, uśmiechnięci ludzie, dziecko, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: 4 osoby, na zewnątrz

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, buty i na zewnątrz

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie stoją

Obraz może zawierać: 1 osoba

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, ślub i w budynku

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, niebo i na zewnątrz
Nasi gospodarze w Brodnicy, Gosia i Grzegorz z synami, oraz w czerwonej koszulce, brat pielgrzymkowy Mirek. Dziękujemy serdecznie, będziemy się modlić w intencji Waszej rodziny.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz